niedziela, 20 kwietnia 2014

Spacer po ogrodzie... czyli zielono mi....

Pogoda piękna, choć powietrze rześkie
Zapowiada się wyjątkowy dzień


Pieris japoński na początku marca



i teraz


Klomb przedtem


teraz




najdłużej kwitnąca prymulka:
Zdjęcie z 25 lutego


i dzisiejsze:


klika okazów:



 

Prymulki królują na wiosnę, 
potem ich miejsce zajmują hosty i turki,
które, jak to mówi Witek, wymykają się spod kontroli....


Nie wiem, dlaczego tak je lubię
może za ich "bezobsługowość"?
Kwitną przez całe lato aż do pierwszych mrozów
które praktycznie zamieniają je w suche gałązki
w tym roku kwitły aż do grudnia
niestety nie zrobiłam zdjęcia...
w tym roku już są posiane w rozsadniku


po pikowaniu


nawet kwiatek się zawiązał:


Zioła też pięknie rosną


a pomidorki pachną...
zapowiadając smakowe doznania latem


eksperymentalnie posiałam też sałatę-
niby ma rosnąć w doniczce, zobaczymy co z tego wyniknie...


Kocham ten moment roku,
kiedy wszystko budzi się do życia, 
wybucha niczym wulkan
ogromem barw....


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Dziękuję za cenne uwagi i odwiedziny, zapraszam ponownie