niedziela, 8 marca 2015

Szafka pod umywalkę

Szukałam pasującej szafki od roku,
poprzednia - papierowo - plastikowa nie sprawdziła się, podeszła woda i rozkleiła się, wyglądała okropnie!
W zeszłym roku latem kupiłam dębową szafkę,
ale była trochę za duża, więc szukałam dalej


W końcu trafiłam na tanią ludwikowską,
która powinna pasować
Jak zawsze najpierw oczyszczenie


potem odtłuszczenie i suszenie


malowanie 





i pierwsza przymiarka 


teraz pozostaje zawoskowanie
i montaż, ale tego sama nie zrobię, 
muszę poprosić W.

11 komentarzy:

  1. Olu szafka już sie zapowiada pięknie- czekam z niecierpliwością na efekt końcowy:)
    miłej niedzieli, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.. pracuję nad kilkoma projektami na raz i postaram się powrzucać je na bieżąco. Dziękuję za życzenia i Tobie również życzę miłej - słonecznej niedzieli

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Dzięki... ja też, najgorzej, że to tak długo trwa....

      Usuń
  3. Nie wiem czy wosk nie będzie za "słaby" do łazienki. Kiedyś rozpracowywałam temat, ale go nie skończyłam. Przeglądałam różne olejowoski, gdzie pierwszą warstwę kładło się na gorąco. Zabezpieczało drewno na lata. Po moim stole kuchennym, przy którym ciągle coś trzeba scierać na mokro, woskowanie jest co chwilę. A oczywiście popieram szafki drewniane w łazience, moja musi trochę poczekać.
    Narobiłaś się ale warto było.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam patent na dobry wosk - tak właściwie olejowosk - kiedyś kumpel mi go przysłał z Anglii - od kilku lat mam go na blacie w kuchni - działa, co prawda trzeba co jakiś czas poprawić, ale teraz tak średnio raz na rok... i nie trzeba go kłaść na gorąco.. Została mi jeszcze resztka w słoiku, niestety musiałam go przelać z oryginalnej puszki i nie pamiętam co to było....

      Usuń
  4. Robi niesamowite wrażenie:) Masz talent ;) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzxiękuję, jeszcze musi dojrzeć....

      Usuń

Dziękuję za cenne uwagi i odwiedziny, zapraszam ponownie