Chustecznik w kolorach kawy
Zakochałam się w szablonach... Nie mam co prawda past strukturalnych, wykorzystuję do reliefów flugger easy filler - sprawdza się rewelacyjnie nie tylko do ścian, naprawiania ubytków mebli, a teraz do decoupage... Kolor chustecznika dopasowałam tym razem do mebli w łazience, może stać ewentualnie na witrynie. Nakładałam początkowo plastikową szpachelką, ale zdecydowanie lepiej sprawdza się szpatułka, zakupiona w sklepie dla plasytków - zużywam mniej pasty i nakładanie jest dokładniejsze, nie trzeba tyle szlifować, by wygładzić wzór.
Najwięcej trudności sprawiało mi na poczatku takie nakładanie gładzi, by nie wcisnęła się pod szablon, w tej chwili doszłam już do takiej wprawy, że praktycznie nie muszę szlifować pracy
Miłego weekendu Wam życzę i dziękuję za miłe komentarze...