Lato w pełni, wyjątkowo suche w tym roku, a mimo to hortensje kwitną niesamowicie - okazując pełną krasę.
Kiedyś te kwiaty nie należały do moich ulubionych
- wręcz przeciwnie - uważałam je za takie .... byleco.
- wręcz przeciwnie - uważałam je za takie .... byleco.
Jak posadziła pierwszą - poobserwowałam - zakochałam się.
Roślina, która na jednym krzaku potrafi mieć kilka kolorów kwiatów...
Biała niestety nie spełniła moich oczekiwań -
rośnie 3 rok, a wygląda marnie, chyba muszę poszukać jej innego miejsca.....
Rozmnaża się łatwo - poprzez odkłady powietrzne. U mnie rośnie na włókninie przykrytej korą - po prostu na wiosnę na najbliższą ziemi gałązkę wrzucam kopczyk kory i na jesień mam ładną odnóżkę.
Mam też hortensje rozmnażane przez wierzchołki - ale to dużo trudniejsze, przynajmniej dla mnie. Na wiosnę posadziłam dwie nowe przed płotem domu - jedna z nich już kwitnie....
Tę hortensję weksmitowałam z ogrodu - denerwowały mnie kwiaty, które leżały wiankiem na ziemi
Wysadzona przed dom - do trochę słabszej gleby zadziwia masą małych kwiatków, które z różowych zrobiły się niebieskie.....
Hortensja wiosną
wczesnym latem
teraz
Hortensja chyba drzewiasta:
zbliżenia....



























